wtorek, 23 czerwca 202617°C Bezchmurnie
Kronika policyjna15 czerwca 2026

Zniknęło 1800 rolek papieru! Zuchwała kradzież pod warszawskim sklepem

W skrócie

  • Nietypowa kradzież na Mazowszu: łupem złodziei padło aż 1800 rolek papieru toaletowego.
  • Towar zniknął z terenu przy jednym ze sklepów w okolicach Warszawy.
  • Straty są dotkliwe finansowo, a sprawcy pozostają nieuchwytni.
  • Policja prowadzi intensywne czynności, by namierzyć sprawców tego kuriozalnego przestępstwa.

Wydawać by się mogło, że złodzieje polują głównie na kosztowną elektronikę, markową odzież czy luksusowe alkohole. Jednak ostatnie zdarzenie na Mazowszu udowadnia, że przestępcza wyobraźnia nie zna granic. Spod jednego ze sklepów w podwarszawskiej miejscowości zniknął towar, którego brak jest wyjątkowo odczuwalny w każdym gospodarstwie domowym – 1800 rolek papieru toaletowego. Zuchwałość sprawców oraz nietypowy wybór łupu wprawiły w osłupienie nie tylko właścicieli placówki, ale i lokalnych funkcjonariuszy.

Do zdarzenia doszło w minionych dniach, gdy zapasy towaru zostały wystawione na zewnątrz, w pobliżu rampy rozładunkowej. Wykorzystując chwilę nieuwagi personelu oraz brak bezpośredniego nadzoru nad placem, sprawcy w ekspresowym tempie załadowali ogromną ilość papieru na swój pojazd i oddalili się w nieznanym kierunku. Łącznie zniknęło kilkadziesiąt dużych opakowań zbiorczych, co sugeruje, że złodzieje musieli dysponować samochodem dostawczym lub większym busem, aby pomieścić tak pokaźny ładunek.

Kuriozalny łup i poszukiwania sprawców

Właściciel sklepu, który zgłosił sprawę na policję, nie kryje irytacji. Choć wartość skradzionego towaru nie dorównuje wartościom drogich aut czy drogocennej biżuterii, to skala kradzieży jest dla przedsiębiorcy znaczącym obciążeniem finansowym. Co więcej, logistyka takiej kradzieży wymagała wcześniejszego zaplanowania – nie da się bowiem niezauważenie wywieźć niemal dwóch tysięcy rolek papieru bez odpowiedniego przygotowania sprzętowego.

Obecnie sprawą zajmują się kryminalni, którzy zabezpieczają nagrania z okolicznych kamer monitoringu. Funkcjonariusze analizują zapisy z kamer przemysłowych znajdujących się przy głównych drogach dojazdowych oraz w pobliżu punktów usługowych w okolicy. Policja apeluje również do świadków, którzy w feralnym czasie mogli zauważyć podejrzany pojazd zaparkowany w pobliżu rampy rozładunkowej lub poruszający się z nietypowym ładunkiem, o kontakt z najbliższą jednostką.

Ta sprawa z pewnością przejdzie do historii lokalnych kronik kryminalnych jako jedna z najbardziej absurdalnych. Mieszkańcy regionu zastanawiają się, co mogło skłonić sprawców do tak ryzykownego zachowania dla towaru, który jest relatywnie tani, choć niezbędny. Czy był to skok „na zamówienie”, czy może desperacka próba szybkiego zarobku przez odsprzedaż towaru na lokalnych targowiskach? Odpowiedzi na te pytania poznamy, gdy tylko sprawcy wpadną w ręce mundurowych. Za kradzież grozi im teraz kara pozbawienia wolności, a ich „papierowy łup” z pewnością nie będzie wart poniesionych konsekwencji prawnych.

Udostępnij:

Czytaj dalej